Dwudziestego dziewiątego lipca obchodzony jest na świecie Dzień Tygrysa. Z tej okazji mała, pręgowana fotograficzna podróż.
^Tengah, tygrys sumatrzański (Wrocław, 2015)
Tengah i Nuri to para wrocławskich tygrysów sumatrzańskich (najmniejszych ze wszystkich tygrysów). W Polsce jeszcze tylko Warszawa prowadzi hodowlę tego podgatunku, zaś w niewoli ogólnie - żyje około dwustu sześćdziesięciu zwierząt. Na wolności niewiele więcej, bo koło pięciuset. Dlatego każdy kot jest na wagę złota.
Kiedy odwiedzałam Wrocław w dwa tysiące piętnastym roku, w zoo mieszkali bracia - Tebo i Tengah. Mimo samotniczego trybu życia, tygrysy całkiem dobrze dogadują się ze swoimi pobratymcami. Dzisiaj miejsce Tebo zajęła ciekawa świata i wesoła Nuri.
^Tiber, tygrys amurski (Pilzno, 2016)
Tygrysy amurskie są najczęściej spotykanym podgatunkiem w europejskich zoo.
^Banya, tygrysica malajska (Praga, 2016)
Banya to wyjątkowa z wielu względów mieszkanka zoo w Pradze. Przede wszystkim jest przedstawicielką najrzadszego* podgatunku w europejskich ogrodach zoologicznych - Panthera tigris jacksoni.
*W berlińskim zoo tygrysy malajskie są czasem identyfikowane jako indochińskie. Jeśli jednak pozostać przy opcji "tygrys indochiński", tytuł najrzadszego podgatunku przechodzi w łapki kotów z Berlina.
***
Dzisiaj króciutko. Jako funfact na koniec: wiecie, że w Europie nie spotkacie najpopularniejszego z podgatunków Panthera tigris - tygrysa bengalskiego?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz